Zdrowe przekąski do jedzenia poza domem i w podróży

Wychodzą czy wyjeżdżając z domu nie zawsze pamiętamy o tym, żeby zabrać ze sobą coś pożywnego. Gdy dopada nas głód zaopatrujemy się w przydrożnym sklepie lub kupujemy coś na wynos. Nie jest to dobre rozwiązanie, zarówno ze wzglądów ekonomiczny, jak i zdrowotnych. Zrównoważone odżywania zakłada 5 posiłków dziennie, w tym dwie przekąski. Poniżej kilka ciekawych i odżywczych propozycji:
– Wszelkiego rodzaju owoce, najlepsze są te twardsze (nie zgniotą nam się w torebce czy plecaku), jak jabłka, gruszki czy nektarynki. Jeśli będziemy uważać na nasz bagaż, można pokusić się również o banany, brzoskwinie czy śliwki.
Odradzamy truskawki, maliny oraz jagody, ponieważ łatwo zmieniają się w lepką masę, a do tego są bardzo brudzące.
– Podobna zasada dotyczy warzyw, polecamy: rzodkiewki, kalarepkę, obraną wcześniej marchewkę, różnokolorową paprykę czy świeżego ogórka.
– Świetnym pomysłem są orzechy, pestki oraz nasiona. Garstka wcześniej wyłuskanych orzechów włoskich, ziemnych czy pestki dyni są bogatym źródłem mikroelementów, doskonale sycą i dodają energii.
– Dobre będą również suszone owoce takiej jak morele, słodkie rodzynki, daktyle i inne.
Odradzamy słone i tłuste paczkowane orzeszki, kupowane w markecie (brudzą ręce), niezdrowe i kaloryczne chipsy, krakersy, ciastka czy słodkie bułki. Spowodują gwałtowny wzrost cukru we krwi, a za godzinę czy półtorej znów będziemy głodni.