W odcinku kilka przemyśleń na temat podkastowania oraz wyjaśnienie tajemnicy słów Neila Amstronga. Polecam również znakomitego bloga, którego autorem jest Biskup.
Podkast: Pobierz plik (Czas: 20:57 min | Waga: 28.8MB)
W odcinku kilka przemyśleń na temat podkastowania oraz wyjaśnienie tajemnicy słów Neila Amstronga. Polecam również znakomitego bloga, którego autorem jest Biskup.
Podkast: Pobierz plik (Czas: 20:57 min | Waga: 28.8MB)
Previous post: Taste & Music Fest 2011
Next post: Góry Wicklow [wideokast]
No proszę jestem pierwszy.
Ucieszyło mnie, że przerwałeś milczenie. Ciekawe informacje o Neilu Amstrongu – nie wiedziałem o tym.
Fajnie że Pan Szczepanek Ci się spodobał. Jak mieć ksywkę to najlepiej taką która pasuje właścicielowi. Mam kumpla Krzysia, który wymyśla niezłe ksywy… Stąd i ja czasem komuś coś wymyślę ;-)
Pozdrawiam i mam nadzieję, że to nie ostatni odcinek BS ;-)
No i oczywiście miłego blogowania.
Co do samego wZlotu – to chyba każdy uczestnik może śmiało powiedzieć, że coś w nim się zmieniło po tym wspaniałym wydarzeniu. Spotkanie z fajnymi ludźmi, bez puszenia się i bez pozerstwa, gdzie wszyscy byli dobrze nastawieni to ogromny ładunek takich emocji, których coraz mniej jest w tym pędzącym świecie. Ja również dziękuję, że byłeś tam, że byłeś mym kompanem i współlokatorem. Do zobaczenia, bo wiem, że tak właśnie będzie następnym razem…
O, Brak Sygnału. Nie spodziewałem się tego ;)
Nie słyszałem ani o tych słowach Armstronga, ani o tej historii. Bardzo fajne. Ciekawe jak się zakończyła ;)
Życzę ci, żeby ci się blog udał. Mi się nigdy nie udaje nic napisać sensownego, oby tobie szło gładko :)
Dobry podcast, jak zwykle ;)
Też z uwagą wysłuchałem.
Ciekaw jestem czy to “miejska legenda” czy fakty z tym Armstrongiem?
HELLO wam wszystkim! Wielka radosc mnie nastala gdy ujrzalem ladujacy sie nowy odcinek twojego audiocastu! Bardzo milo, czuje sie zaszczycony za wspomnienie mnie!! haha Mialem cie czesciej motywowac kommentarzami, ale wiesz niechcialem spamowac ;) Tylko tak dalej, milo ze zaczerpales ernergi, ze zakonczyles inne projekty – ale ze pozostal nam brak sygnalu! Niech zyje nam dalej ten swietny audiocast ;)
###
“When I was a kid, I was playing baseball with my brother in the backyard. He hit a fly ball that landed in front of my neighbors’ bedroom window. The neighbors were Mr. & Mrs. Gorsky. As I leaned down to pick up the ball, I heard Mrs. Gorsky shouting at Mr. Gorsky, “Oral sex! Oral sex you want? You’ll get oral sex when the kid next door walks on the moon!””
from: http://de.wikipedia.org/wiki/Good_Luck,_Mr._Gorsky
Podkast! Podkast się mówi. Przez “k” oczywiście :)
Nie słuchaj go. Podcast! Podcast się pisze ;)
Trochę z opóźnieniem przesłuchałem. Też mam podobną blokadę mikrofonową, ale ciśnienie rośnie i pewnie szybko pęknę i usiądę do mikrofonu.
Każde kolejne spotkanie buduje mi coraz lepsze wrażenie o podcastingu, pomimo tego, że oprócz tych dobrych chwil wydarzyło się w ostatnich miesiącach też wiele złego. Jednak cenniejsza jest dobra chwila, niż cała masa tych złych (które nie zostawiają po sobie nic więcej niż jakieś doświadczenie na przyszłość).
Co do bloga, to z moich doświadczeń zawsze kuleje regularność. To jest w zasadzie siła każdej jednej inicjatywy internetowej – jeśli kontent pojawia się w miarę regularnie, dlatego nie zostaje mi napisać nic innego jak: Good luck, Mr Szczepanek ;)
Ale sie usmialem sluchajac historii o panu Gurskim.
Pewnie nigdy sie nie dowiemy czy Amstrong byl pierwszy, czy nagrane to bylo w studiu.pozdro.